11. KRZESIWO

Szedł sobie drogą żołnierz: raz, dwa! Raz, dwa! Na plecach miał tornister, a u boku szablę, bowracał właśnie z wojny do domu.Na środku drogi spotkał starą czarownicę; była obrzydliwa, dolna warga zwisała jej aż napiersi. – Dobry wieczór, żołnierzu! – powiedziała. – Jaką piękną masz szablę, jaki duży tornister!Prawdziwy żołnierz

This content is restricted to site members. If you are an existing user, please log in. New users may register below.

Existing Users Log In